piątek, 25 maja 2012

25 maja

Dieta baletnicy- nieskuteczna! Nie polecam!
z 67 kg spadłam na 64 ale wszystko zleciało z nóg a brzuch ostał, przez co wydaje się jeszcze większy ale odchudzam się dalej.
Jeżeli chcecie schudnąc to polecam : 700-800 cal dziennie bez głodzenia się, ograniczyc słodycze do minimum, tak samo z ryżem, makaronem, ziemniakami, białym pieczywem. Pić dużo wody i dużo ćwiczyć, dziś jestem na 16 dniu 6 weidera. Od jutra wracam tu i będę podawała mój bilans. Przepraszam, ze długo mnie nie było ale nie mogłam tu wchodzić. mam mnadzieję że będziecie tu zaglądać. Jutro dzień matki a ja nie mam prezentu (brak kasy);(
Mam wielkiego dołka dzisiaj;(
Vip odchuza się ze mną i ona więcej straciła na wadzę, zazdrosze jej. Kocham cię Viper:*

1 komentarz:

  1. Awwwww... Ja ciebie też Kocham, skarbie. ;*** Ale wiesz, nie straciłam wcale aż tak dużo. ;/ Poza tym to przez to, że teraz przez jakieś dwa tygodnie non stop biegałam do babci na działkę i z powrotem. xd A potem jeszcze te ćwiczenia, to wszystko się wzięło zsumowało. ;) Ale damy radę, kochana. ;* Wierzę w nas! I również nie polecam wam, czytelniczkom, tej diety baletnicy! Nie dość, że ma się przez cały czas zawroty głowy, to potem (jak już coś zjecie) może wam się zrobić w chuj niedobrze. Także nie polecamy tej diety. Wyniszcza organizm i tyle. :( Trzymam kciuki za wszystkie dziewczyny na diecie! Wspólnie damy radę. ;*

    OdpowiedzUsuń